Nowości | Haul zakupowy


Witam Was po świąteczniej przerwie (: Tak przerwie, bo w miniony weekend byłam praktycznie offline. Co prawda zabrałam komputer, miałam pracować, jednak wybrałam czas z rodziną, w domu, totalny chillout. Dlatego też nie wciskałam na siłę nowego wpisu, chociaż jest lekko spóźniony, ponieważ witam się z Wami w kwietniu nowościami z...lutego ;D Zdjęcia bardzo długo czekały na dysku na publikację i szkoda mi pomijać tego haula zwłaszcza,  że w tym czasie wpadło mi kilka fajnych perełek (; Zresztą zakupy zawsze fajnie się ogląda (cudze też :)) i myślę, że będzie to fajna, lekka notka na otwarcie miesiąca! Zapraszam! 

Nivea Care & Hold lakier do włosów regenerujący, Nivea Care & Hold pianka do włosów regenerująca,

Nivea, Care & Hold, lakier do włosów regenerujący oraz pianka. Zestaw ten zakupiłam na większej promocji w miejscowej drogerii. Tak używam pianki do włosów, tak używam lakieru (; Pianki z Nivea lubię, stosuję je kiedy chce nadać mojej fryzurze większej objętości, kształtu i sprawić, że moich włosów będzie, chociaż wizualnie, więcej. Lubię ten efekt po piance, kiedy włosy nawet w dotyku wydają się gęstsze. Lakieru używam wówczas, gdy zaplatam włosy w warkocz, kok lub inną fryzurę. Moje włosy są śliskie i cienkie, bez lakieru żadne upięcie nie utrzyma się długo. O tych produktach słyszałam naprawdę wiele dobrego, zobaczymy jak się sprawdzą u mnie (:

Petal Fresh szampon do włosów i odżywka lawenda, Petal Fresh odżywka do włosów lawenda,

Petal Fresh szampon do włosów i odżywka lawenda, czyli kolejne kosmetyki do włosów. Miałam okazję spróbować wersji tego szamponu z olejkiem herbacianym i byłam pod wrażeniem jego działania i tego, jak wyglądały po nim moje włosy. Na promocji w Rossmann zdecydowałam się na wariant z lawendą, ponieważ, jak wicie, darzę lawendę sympatią wielką (: Szampon niedawno poszedł w ruch, przyłączył się do niego nawet mój M. Coś czuję, że w kwestii pielęgnacji włosów będzie to dłuższa znajomość (;

Organique terapia odmładzająca z jagodami goji,

Od bardzo sympatyczniej marki Organique otrzymałam zestaw z kosmetykami z Terapii Odmładzającej z jagodami goji. Cieszę się z tej paczki tym bardziej, że mogłam się podzielić tymi fantastycznymi produktami z moją mamą, która jest, moim zdaniem, najbardziej odpowiednią osobą do przetestowania tego typu kosmetyków (: Krem na dzień i na noc otrzymała ode mnie w prezencie urodzinowym, natomiast ja zostawiłam sobie krem pod oczy, maskę i peeling. Razem z mamą damy Wam znać, czy rzeczywiście stałyśmy się młodsze! Może będziemy wyglądać jak siostry (; Wrocławskiej marce Organique jeszcze raz bardzo dziękujemy! 

Vianek kojąca pomadka ochronna o smaku winogronowym,    Vianek  kojący żel do higieny intymnej, Vianek    enzymatyczny żel myjący do twarzy,     Vianek  wzmacniający płyn micelarny tonik 2w1, sylveco hibiskusowy tonik, vianek peeling do skory głowy, woda różana KTC,

Kwiatki, bratki i stokrotki - dla Agatki (: Kolejna dostawa moich ukochanych kosmetyków z Vianek (Sylveco). Jak widać uzupełniłam moją ulubioną fioletową serię wzmacniającą do cery naczynkowej o nowe kosmetyki i teraz mam już prawie komplet. Zdecydowałam się na:
  • kojącą pomadkę ochronną o smaku winogronowym, 
  • kojący żel do higieny intymnej,
  • enzymatyczny żel myjący do twarzy, 
  • wzmacniający płyn micelarny tonik 2w1.
Zakupiłam również peeling do skóry głowy z serii łagodzącej. Do zamówienia dorzuciłam ziołowy płyn do płukania jamy ustnej z Sylveco (polecam gorąco) oraz hibiskusowy tonik do twarzy (dlaczego tak późno?). Woda różana idzie u mnie jak...woda i zakupiłam tym razem tę z KTC, ze względu na jej większą pojemność. Mam zamiar spróbować rozmaitych rodzajów wody różanej z różnych marek. Może kiedyś trafię na tą jedyną (: A Wy jaką wodę różaną lubicie i polecacie? 

Kiehls serum na noc midnight recovery concentrate, Kiehls serum na dzień daily reviving concentrate, Kiehls krem pod oczy creamy eye treatment with avocado, Kiehls tonik calendula herbal extract alcohol-free toner, Kiehls ultra facial tonik i żel do mycia twarzy,

W ramach wcześniejszego prezentu urodzinowego od siebie dla siebie postanowiłam zrobić moje pierwsze zakupy w sklepie Kiehl's. Moja lista była naprawdę pokaźna, ale ceny w sklepie skutecznie ugasiły mój entuzjazm. No właśnie ceny... Kiehl's to jedna z tych pierwszych, bardzo znanych firm oferujących naturalne kosmetyki. Niestety przez ceny oferowanych produktów nie jest to marka na każdą kieszeń no i wiele osób utwierdziła w błędnym przekonaniu, że naturalna pielęgnacja musi być droga. Obecnie wiele wspaniałych, naturalnych kosmetyków możemy spotkać na półkach w drogerii i to jeszcze naszej rodzimej produkcji. Czy marka Kiehl's jest warta tych wszystkich zachwytów, jakie mogłam przeczytać na jej temat w sieci? Wybrałam same hity marki. Niektórych już zaczęłam używać i chyba się polubimy, a inne zastosowałam i musiałam odstawić. Wybrałam:
  • serum na noc Midnight Recovery Concentrate,
  • serum na dzień Daily Reviving Concentrate,
  • krem pod oczy Creamy Eye Treatment with avocado,
  • tonik Calendula Herbal Extract Alcohol-free toner,
  • dostałam kilka próbek z serii Ultra Facial: tonik i żel/emulsję do mycia twarzy.
Oczywiście zakupiłam najmniejsze dostępne pojemności. Przemiła Pani ekspedientka próbowała mi przetłumaczyć, że to się totalnie nie opłaca, ale ja szłam w zaparte! No bo przecież Smartshopping co nie? (;
Znacie kosmetyki marki Kiehl's? Jaka jest Wasza opinia na temat tej marki?

Maybelline anti age korektor 03 fair, The body shop bananowa odżywka, the body shop żel pod prysznic moringa, the body shop żel pod prysznic grejpfrut,

A na koniec kilka słodkich drobiazgów. Mój ukochany korektor Maybelline Anti Age w odcieniu 03 Fair. Tutaj znajdziecie moją opinię na jego temat, bardzo się lubimy (:
I moje kolejne podejście do sklepu The Body Shop w postaci trzech miniaturek: dwa żele pod prysznic o zapachu moringa i grejpfruta oraz osławiona bananowa odżywka z prawdziwych, ekwadorskich bananów z wolnego wybiegu (; Jak dotąd kosmetyki tej marki sprawdzały się u mnie bardzo średnio, jestem ciekawa czy te maluchy mnie przekonają.

I to już wszystkie stare nowości (; Z nowościami marca poczekam, ponieważ będzie tego naprawdę dużo, aż sama się boję przystąpić do sesji zdjęciowej nowych kosmetyków z miesiąca pełnej rozpusty... (: Ostatnio zauważyłam też, że na moim blogu brakuje merytorycznych wpisów, recenzji produktów. Zapowiadam poprawę i kwiecień ogłaszam miesiącem recenzji! Postaram się dotrzymać danego słowa (macie to przecież na piśmie ;)). Wielkimi krokami zbliża się również konferencja Meet Beauty, uczucie podekscytowania miesza się u mnie z wątpliwościami, czy w realu okażę się również taka "fajna" jak online? Przekonamy się! (;

Dajcie mi znać w komentarzach, czy znacie powyższe produkty lub może chcecie przeczytać o nich coś więcej! Ja wszystko skrzętnie zapisuję! Wiele pomysłów na moje wpisy pochodzi od Was moi Kochani♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz, sprawiasz mi nim ogromną przyjemność oraz motywujesz do dalszego działania.
Na każdy komentarz staram się odpowiadać.
Zachęcam Cię również do obserwowania mojego bloga oraz śledzenia mojego profilu w aplikacji Instagram.

Copyright © 2016 Hellojza About Beauty , Blogger