Makijaż mineralny z Annebelle Minerals cz. I | Moja przygoda z minerałami


Witajcie Moi Drodzy! Dziś przychodzę do Was z wpisem, który jest wręcz idealny dla osób, które chciałyby zacząć swoją przygodę z produktami mineralnymi, czyli takimi w formie sypkiej. Sama niedawno, bo na wiosnę, zdecydowałam się przetestować tę formę makijażu. Myślę, że śmiało już mogę wyrazić swoje zdanie na ich temat! W dzisiejszym poście przedstawiem Wam i krótko opiszę produkty marki Annabelle Minerals. 

Twórczynią Annabelle Minerals jest kobieta! Anna Szczerba pracę w kancelarii zamieniła na tworzenie naturalnych kosmetyków mineralnych. Na pewno doskonale znamy tę historię, bo tu również potrzeba stała się matką wynalazku, motywacją do stworzenia własnej marki. Właścicielka marki najpierw szukała odpowiednich kosmetyków dla siebie, które mogłaby zastosować przy swoich problemach skórnych i tak postanowiła stworzyć swoje własne podkłady mineralne. Nazwa marki pochodzi od imienia założycielki "Anna" oraz "belle" od piękna, a "Minerals", ponieważ są to kosmetyki mineralne. A cała ta historia ma miejsce w Polsce, bo Annabelle Minerals to polskie produkty!

Jeżeli jesteście ciekawi, dlaczego zdecydowałam się na minerały i jak sprawdziły się na mojej problematycznej cerze, jak dobrać odpowiednią formułę oraz kolor podkładu, jak wybrać odpowiedni pędzel do produktów mineralnych, to zapraszam do dalszej części wpisu! 

 

Dlaczego wybrałam minerały?

Recenzja produktów mineralnych Annabelle Minerals, makijaż mineralny, podkład mineralny pędzle, podkład mineralny aplikacja, makijaż mineralny przygotowanie skóry, róż mineralny Annabelle minerals, róż Nude, annabelle minerals cienie glinkowe, cienie mineralne, primer glinkowy, annabelle minerals pędzel kabuki, annabelle minerals podkład matujący recenzja, podkład mineralny skład,

Kiedy zdecydowałam się powoli zmieniać swoją pielęgnację na bardziej naturalną, nie zwróciłam uwagi na kategorię makijaż. Makijażowo wciąż pozostawałam w drogerii. Na wypielęgnowaną naturalnymi kosmetykami cerę codziennie nakładałam ciężki, mocno kryjący podkład. Nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby sprawdzać skład podkładu lub szminki, aż do teraz. Oczywiście makijaż to chwila, nakładamy coś i po kilku godzinach zmywamy. Czasami jednak produkty kolorowe mamy na twarzy po kilka godzin, warto więc wiedzieć co w nich siedzi. 

Punktem przełomowym okazało się lato i okras wakacyjny. Szukałam produktów do makijażu, które w gorący dzień nie obciążą mojej skóry, nie spłyną z niej, ale zapewnią mi odpowiedni poziom krycia. Tak znalazłam ofertę podkładów mineralnych. 

Na początek zamówiłam kilka słoiczków z próbkami, pisałam Wam o tym w mojej recenzji zestawu próbek Annabelle Minerals Get Set. Próbki to, moim zdaniem, idealny sposób na przetestowanie produktów mineralnych. 1g produktu w słoiczku spokojnie wystarczy na kilka aplikacji. Dzięki próbkom dobrałam swój kolor podkładu i idealne wykończenie. Znalazłam swój idealny odcień różu, ulubiony cień do powiek. Dzięki próbkom nauczyłam się pracować z produktami w formie sypkiej. 

 

Moc naturalnych składników 

 

Czym są tak naprawdę kosmetyki mineralne i dlaczego są dobre dla naszej skóry? Już śpieszę z odpowiedzią! Tutaj sprawdza się zasada: "mniej znaczy więcej" i skład kosmetyków mineralnych jest ograniczony do niezbędnego minimum. 

W kosmetykach Annabelle Minerals znajdziemy cztery podstawowe składniki:
  • Mikę odpowiedzialną za efekt rozświetlenia skóry. Nadaje świeżego wyglądu oraz optycznie spłyca drobne zmarszczki.
  • Tlenek cynku, czyli minerał o antybakteryjnym działaniu. Posiada właściwości matujące oraz pochłaniające sebum. Pomaga normalizować wydzielanie sebum oraz działa łagodząco. Wspomaga procesy regeneracyjne. Szczególnie pomocny w walce z niedoskonałościami.
  • Dwutlenek tytanu, który odpowiada za krycie oraz jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym. Im go więcej, tym produkt posiada wyższy SPF. Podkłady Annabelle Minerals oferują ochronę przeciwsłoneczną na poziomie od 15 do 30 SPF.
  • Tlenki żelaza to minerały odpowiedzialne za kolor kosmetyku.
Dodatkowo, w cieniach oraz pudrach marka wykorzystuje: glinki, jedwab, puder bambusowy oraz ultramaryny.

Jak widać siła tych produktów tkwi w składnikach. Który drogeryjny podkład może się pochwalić takim składem? Podkłady mineralne nie zapychają porów, działają antybakteryjnie oraz normalizująco. Wspomagają też procesy regeneracyjne naskórka oraz chronią przed szkodliwym wypływem promieni słonecznych. Kosmetyki mineralne śmiało mogę nazwać upiększającymi, ponieważ nakładając je pomagamy zachować zdrowie naszej skóry. A zdrowa skóra, to piękna skóra!  

 

Czy to się może udać? Przygotowanie skóry i aplikacja

Recenzja produktów mineralnych Annabelle Minerals, makijaż mineralny, podkład mineralny pędzle, podkład mineralny aplikacja, makijaż mineralny przygotowanie skóry, róż mineralny Annabelle minerals, róż Nude, annabelle minerals cienie glinkowe, cienie mineralne, primer glinkowy, annabelle minerals pędzel kabuki, annabelle minerals podkład matujący recenzja, podkład mineralny skład,

Pielęgnacja skóry jest ważna i tutaj również ma duże znaczenie. Na podkład mineralny, sypki warto skórę przygotować. Regularne oczyszczanie, nawilżanie i peeling to podstawa. To logiczne, że sypki produkt podkreśli nam wszystkie suche, odstające skórki. 

U mnie przełom w wyglądzie podkładu mineralnego na mojej twarzy nastąpił, kiedy zmieniłam krem do twarzy na lżejszy. Podkład rozprowadzał się wtedy o wiele lepiej, przyczepiał się do skóry i na koniec wyglądał niemal jak bardzo lekki, klasyczny podkład. Jakie kremy polecam? Przetestowałam:

Krem nie może być zbyt ciężki i tłusty, ponieważ utrudnia to równomierne rozprowadzenie podkładu. Zbyt lekki, suchy w dotyku krem/żel do twarzy może sprawić, że produkt nie będzie się przyczepiał do naszej twarzy. Trzeba znaleźć złoty środek i po prostu próbować (: 

Dodatkową pomocą jest Primer Glinkowy z Annabell Minerals. To taka naturalna baza pod podkład mineralny w formie sypkiej. Sprawia on, że skóra staje się gładka, jakby sucha i podkład mineralny o wiele lepiej się aplikuje i wygląda na twarzy. Znacząco przedłuża jego trwałość i trzyma mat w najbardziej wymagających miejscach, takich jak strefa T, gdzie podkład lubi się warzyć i wyglądać nieestetycznie.

Jak nabierać minerały? Produkt mineralny wysypuję na wieczko (bardzo wygodna forma podczas wyjazdu) lub na specjalny podstawek (u mnie ceramiczny na woreczki od herbaty ze sklepu Tiger). Dbajmy o higienę naszych wieczek oraz tego, z czego ten produkt nabieramy. Ceramiczną miseczkę zawsze można umyć, a wieczko wystarczy po użyciu przetrzeć mokrą chusteczką. W ostateczności zawsze możemy nabierać produkt ze zwyklej, czystej, suchej chusteczki higienicznej. 

Odpowiednią ilość produktu mineralnego wysypujemy ze słoiczka, a następnie równomiernie wpracowujemy go w pędzel i strzepujemy nadmiar, zanim przyłożymy pędzel do twarzy (:

 

W pędzlu siła!

Recenzja produktów mineralnych Annabelle Minerals, makijaż mineralny, podkład mineralny pędzle, podkład mineralny aplikacja, makijaż mineralny przygotowanie skóry, róż mineralny Annabelle minerals, róż Nude, annabelle minerals cienie glinkowe, cienie mineralne, primer glinkowy, annabelle minerals pędzel kabuki, annabelle minerals podkład matujący recenzja, podkład mineralny skład,

U mnie produkty mineralne wyglądają najlepiej aplikowane pędzlem syntetycznym typu kabuki (ten oryginalny z Annabelle Minerals jest świetny). Uzyskuję wtedy najładniejsze wykończenie i średni poziom krycia. Zawsze na problematyczne miejsca mogę dołożyć korektor. 

Wyciągnęłam również z szuflady moje stare pędzle Hakuro. Hakuro H54 sprawdza się równie dobrze jak pędzel kabuki, natomiast Hakuro H54 to już klasyczny flat top, czyli płasko ścięty pędzel. Pędzlem typu flat top uzyskuję jeszcze mocniejszy poziom krycia, ponieważ jest to pędzel bardziej zbity i mocnej koncentrujący produkt. 

Nieważne jakiego pędzla używamy, nie musi być to oryginalny pędzel do minerałów. Ważne, żeby był to pędzel z włosia syntetycznego, które najlepiej nabiera i aplikuje produkty mineralne. Istotna jest również technika, ponieważ sypkie produkty mineralne "wcieramy" w skórę. Oczywiście zachowując największą delikatność. I właśnie dlatego tak często wybierane jest włosie sztuczne, ponieważ jest miększe i delikatniejsze od włosia naturalnego.

Recenzja produktów mineralnych Annabelle Minerals, makijaż mineralny, podkład mineralny pędzle, podkład mineralny aplikacja, makijaż mineralny przygotowanie skóry, róż mineralny Annabelle minerals, róż Nude, annabelle minerals cienie glinkowe, cienie mineralne, primer glinkowy, annabelle minerals pędzel kabuki, annabelle minerals podkład matujący recenzja, podkład mineralny skład,

Do cieni mineralnych lub glinkowych również sprawdzają się bardzo dobrze pędzle z włosia syntetycznego. Pędzel typu kulka dobrze zbiera i pomaga "wetrzeć" cień  powiekę np. w załamanie. W okolicach oczu robimy to bardzo ostrożnie. Puszysty pędzel języczkowy dobrze nabierze, rozprowadzi i wpracuje cień na całej powierzchni powieki ruchomej.

Recenzja produktów mineralnych Annabelle Minerals, makijaż mineralny, podkład mineralny pędzle, podkład mineralny aplikacja, makijaż mineralny przygotowanie skóry, róż mineralny Annabelle minerals, róż Nude, annabelle minerals cienie glinkowe, cienie mineralne, primer glinkowy, annabelle minerals pędzel kabuki, annabelle minerals podkład matujący recenzja, podkład mineralny skład, korektor mineralny,

Do korektora mineralnego wręcz stworzony jest pędzel typu kulka. Takim pędzelkiem nałożymy i rozetrzemy korektor na wybranych, mniejszych partiach twarzy, na niedoskonałościach. U mnie bardzo dobrze sprawdza się:
  • Hakuro H63, 
  • Zoeva 142 Concealer Buffer,
  • Real Techniques Deluxe Crease Brush.

Recenzja produktów mineralnych Annabelle Minerals, makijaż mineralny, podkład mineralny pędzle, podkład mineralny aplikacja, makijaż mineralny przygotowanie skóry, róż mineralny Annabelle minerals, róż Nude, annabelle minerals cienie glinkowe, cienie mineralne, primer glinkowy, annabelle minerals pędzel kabuki, annabelle minerals podkład matujący recenzja, podkład mineralny skład, korektor mineralny,

Do różu używam klasycznego, ściętego pędzla. Pędzel Hakuro H24 jest odpowiednio zbity, co umożliwia łatwe nabranie oraz wtarcie produktu mineralnego w policzki. Nie omiatam jedynie skóry pędzlem, ale delikatnie okrężnymi i wcierającymi ruchami nakładam róż. Z różami mineralnymi pracuje się odrobinę inaczej niż z klasycznymi, mocno napigmentowanymi produktami do policzków. 

 

Kolor i wykończenie mają znaczenie

Recenzja produktów mineralnych Annabelle Minerals, makijaż mineralny, podkład mineralny pędzle, podkład mineralny aplikacja, makijaż mineralny przygotowanie skóry, róż mineralny Annabelle minerals, róż Nude, annabelle minerals cienie glinkowe, cienie mineralne, primer glinkowy, annabelle minerals pędzel kabuki, annabelle minerals podkład matujący recenzja, podkład mineralny skład, korektor mineralny,

Produkty mineralne odrobinę różnią się swoją kolorystyką od klasycznych podkładów. Paleta barw podkładów z AM jest bardzo szeroka i jestem pewna, że każdy znajdzie odpowiedni produkt dla sibie. Mamy trzy wykończenia: matujące, kryjące i rozświetlające. Możemy wybierać spośród czterech gam kolorystycznych: Beige, Natural, Golden i Sunny, z czego każda podzielona jest na minimum cztery stopnie jasności. Sporo tego i po samych zdjęciach ciężko stwierdzić, który kolor będzie dla nas najlepszy. Polecam zacząć od próbek! Słoiczki z próbkami to nieduży koszt w granicach 8-9zł. Są do nabycia online lub na stoisku AM w drogerii. 1g to idealna pojemność, spokojnie wystarczy na kilka aplikacji, bo podkładu mineralnego używamy znacznie mniej niż płynnego.

Jako posiadaczka cery w ciepłym odcieniu postawiłam na podkłady w odcieniu Golden i Sunny w stopniu jasności gdzieś pomiędzy Fair i Fairest. Zamówiłam więc kilka miniaturowych słoiczków.

Odcień Sunny okazał się dla mnie zbyt żółty, natomiast Golden idealny. W stopień jasności również udało mi się trafić, ponieważ moja cera, w zależności od pory roku i opalenizny, jest pomiędzy Fair i Fairest. Wczesną wiosną Golden Fairest dopasował się perfekcyjne, po powrocie z wakacji sięgnęłam po Fair. 

Jeżeli chodzi o formułę, to spróbowałam wszystkich trzech wariantów. Zaczęłam od wykończenia kryjącego, które zaskoczyło mnie swoim poziomem krycia! Byłam zdumiona, że ten podkład w proszku przykrywa wszystko już po zastosowaniu jednej, cienkiej warstwy. Niestety zauważyłam, że w ciągu dnia podkład mocno warzy się w strefie T i wyglądał ciężko i nieświeżo. Formuła rozświetlająca jest bardzo ciekawa, niestety nie dla mnie (: Pamiętajmy, że wszystko co rozświetlające jest również podkreślające i podkład ten bardzo mocno uwydatniał wszelkie niedoskonałości mojej skóry. Najlepiej wypadł, ku mojemu zaskoczeniu, podkład matujący. Zwykle nie wybieram takich produktów, ponieważ nie przepadam za suchym matem na mojej twarzy, ale podkład matujący AM daje zupełnie inne wykończenie na skórze. Mineralny podkład matujący Annabelle Minerals gwarantuje satynowy mat, czyli mat pod kontrolą i blask zdrowej skóry. Podkład ten dobrze utrzymuje się w strefie T, kryje w zadowalającym stopniu, wygląda niezwykle naturalnie. Po kilku godzinach od nałożenia podkład pięknie scala się ze skórą. Jeżeli chcę usunąć z twarzy zbędną pudrowość, to używam mgiełki do wykończenia makijażu.

Podkłady mineralne bardzo dobrze łączą się ze sobą i można je ze sobą mieszać zyskując za każdym razem inny efekt. W celu subtelnego rozświetlenia cery możemy połączyć podkład matujący z rozświetlającym. Chcąc zwiększyć krycie podkładu matującego dodajemy do niego odrobinę podkładu kryjącego. Podobnie wygląda sprawa z kolorami. Mieszając podkłady możemy je dowolnie rozjaśniać lub przyciemniać. 

Do matującego podkładu w kolorze Golden Fairest dobrałam o ton jaśniejszy korektor w odcieniu Golden Cream. Korektor najlepiej nakładać pomiędzy pierwszą a drugą warstwą podkładu mineralnego, co pozwala osiągnąć efekt nieskazitelnej cery. Nakładany w ten sposób korektor jest niewidoczny, a nasze niedoskonałości są perfekcyjnie zakryte.

 

Mineralny róż i glinkowe cienie

Recenzja produktów mineralnych Annabelle Minerals, makijaż mineralny, podkład mineralny pędzle, podkład mineralny aplikacja, makijaż mineralny przygotowanie skóry, róż mineralny Annabelle minerals, róż Nude, annabelle minerals cienie glinkowe, cienie mineralne, primer glinkowy, annabelle minerals pędzel kabuki, annabelle minerals podkład matujący recenzja, podkład mineralny skład, korektor mineralny, cień glinkowy Ice tea, cień glinkowy Cocoa cup, cień mineralny Vanilla,

Kiedy już podkład i korektor mineralny miałam wybrany, to postanowiłam pójść o krok dalej i spróbować sypkich, naturalnych cieni oraz różu. 

Kolor różu, który dla siebie wybrałam, to Nude. Jest to bardzo niejednoznaczny odcień, w opakowaniu wygląda niemal jak jasny, lekko różowy beż. Myślałam, że będzie dla mnie za jasny. Jednak kolor ten po aplikacji pokazuje swoje prawdziwe oblicze i wygląda przepięknie. Dobrze sprawdza się do modelowania policzków, kiedy nie używam bronzera. To idealny kolor na co dzień. Wygląda bardzo naturalnie i świeżo, imituje prawdziwy rumieniec i zawsze nie mogę się  napatrzeć na moje policzki, kiedy go nałożę (;
Dobrze zaaplikowany i wtarty nie tworzy plam, ciężko też z tym kolorem przesadzić. Utrzymuje się cały dzień i nie blaknie. Czasem mam wręcz wrażenie, że zaraz po nałożeniu kolor odrobinę się utlenia i zyskuje na intensywności (warto wziąć to pod uwagę i użyć jak najmniejszej ilości produktu).   


Recenzja produktów mineralnych Annabelle Minerals, makijaż mineralny, podkład mineralny pędzle, podkład mineralny aplikacja, makijaż mineralny przygotowanie skóry, róż mineralny Annabelle minerals, róż Nude, annabelle minerals cienie glinkowe, cienie mineralne, primer glinkowy, annabelle minerals pędzel kabuki, annabelle minerals podkład matujący recenzja, podkład mineralny skład, korektor mineralny,cień glinkowy Ice tea, cień glinkowy Cocoa cup, cień mineralny Vanilla,

Z asortymentu cieni minealnych Annabelle Minerals wybrałam dla siebie klasyczny cień Vanilla w jasnym, waniliowym odcieniu, z nutami żółci i bieli. Ten cień to idealny wybór do zastosowania na całą powiekę nawet w makijażu „makeup-no-makeup”. Lubię go w ten sposób stosować, ponieważ ładnie wyrównuje koloryt powieki i sprawia, że spojrzenie od razu wygląda na bardziej świeże i wypoczęte. Cień Vanilla sprawdza się też doskonale jako delikatny, rozświetlający korektor pod oczy! Pędzlem typu kulka nakładam i rozcieram niewielką ilość cienia pod okiem, w tych samych miejscach co klasyczny, płynny produkt. Efekt końcowy jest naprawdę piękny, doskonały na lato i wiosnę do subtelnych makijaży. Cieniem Vanilla można też utrwalić swój ulubiony korektor w klasycznym makijażu. Wystarczy cieniem jedynie przypudrować okolice pod okiem. To naprawdę uniwersalny kosmetyk! Dodatkowo naturalne składniki takie jak mika oraz jedwab, nie podrażniają delikatnej skóry wokół oczu, a dwutlenek tytanu (tzw. biel tytanowa), który jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym, zapewnia ochronę UVA/UVB na poziomie 15 SPF. Cień ten, tak jak większość klasycznych cieni mineralnych, gwarantuje satynowe wykończenie.

W ofercie Annabelle Minerals znajdziemy klasyczne cienie mineralne oraz nowość - cienie glinkowektórych składy zawierają delikatne glinki kosmetyczne. Marka Annabelle Minerals stworzyła 10 nowych cieni do powiek w delikatnych odcieniach nude. Cienie są w 100% naturalne, ze składem ograniczonym do kilku składników. To produkty bez talku, bez niklu i bez aluminium. Zastosowanie białej i zielonej glinki nadaje skórze aksamitnego wykończenia oraz optycznie wygładza powieki. Na spotkaniu Meet Beauty w Warszawie otrzymałam dwa piękne odcienie glinkowych nowości, czyli Cocoa Cup oraz Ice Tea.
Cocoa Cup to ciepły, intensywny, matowy brąz z rudawym podtonem, doskonały do modelowania załamania powieki. 
Ice Tea jest o wiele bardziej intensywny i idealnie pasuje do ciepłych, jesiennych makijaży. Jest to intensywna brzoskwinia o satynowym wykończeniu, dzięki rozświetlającej mice. Zwykle nakładam go na całą ruchomą powiekę, po wstępnym wykonturowaniu oka cieniem Cocoa Cup. 

Cienie mineralne dobrze rozprowadzają się na powiece, nie tworzą plam i dobrze się z nimi pracuje. Kiedy użyjemy odpowiedniej ilości, to naprawdę gładko się rozcierają i łączą ze sobą. Sypka forma może odstraszać, ale warto się przełamać i spróbować, bo naprawdę szybko można dojść do wprawy. Moim zdaniem to idealny wybór do makijażu dziennego.


Makijaż z użyciem wszystkich, powyższych kosmetyków prezentuje się tak:

Recenzja produktów mineralnych Annabelle Minerals, makijaż mineralny, podkład mineralny pędzle, podkład mineralny aplikacja, makijaż mineralny przygotowanie skóry, róż mineralny Annabelle minerals, róż Nude, annabelle minerals cienie glinkowe, cienie mineralne, primer glinkowy, annabelle minerals pędzel kabuki, annabelle minerals podkład matujący recenzja, podkład mineralny skład, korektor mineralny,cień glinkowy Ice tea, cień glinkowy Cocoa cup, cień mineralny Vanilla,

Jest to makijaż, który wykonałam specjalnie dla Was chcąc Wam zaprezentować magię makijażu mineralnego!
W drugiej części wpisu, na którą Was serdecznie zapraszam, przedstawie Wam krok po kroku jak wykonałam ten makijaż i zdradzę Wam więcej praktycznych wskazówek.
KLIK!


Kosmetyki mineralne, to jeden z niewielu sposobów na to, aby makijażem dodatkowo poprawiać wygląd naszej skóry, nie tylko wizualnie. Korzyści z makijażu produktami mineralnymi to zdrowa i zadbana cera! Moja skóra pod nimi odpoczywa, nie czuję, że noszę makijaż, a wszelkie mankamenty na mojej twarzy są zakryte, koloryt jest wyrównany. 

Hasło Annabelle Minerals to "Beauty begins here", bo każda kobieta nosi w sobie piękno, ale to od jej świadomych wyborów zależy, jak i czy zostanie ono uzewnętrznione.


Moja przygoda z minerałami rozpoczęła się na dobre! 
A Wasza?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz, sprawiasz mi nim ogromną przyjemność oraz motywujesz do dalszego działania.
Na każdy komentarz staram się odpowiadać.
Zachęcam Cię również do obserwowania mojego bloga oraz śledzenia mojego profilu w aplikacji Instagram.