Nocna pielęgnacja z Resibo ☾ Krem odżywczy, Serum naturalnie wygładzające & Serum normalizujące


Wierzę w moc nocnej pielęgnacji skóry! ☾
W ciągu dnia używam lekkich, nawilżających kosmetyków. Na dzień stawiam na ochronę przed słońcem oraz antyoksydację. Wieczorem chcę dać mojej skórze odetchnąć w tym samym czasie, kiedy sama odpoczywam. 

To właśnie nocą skóra przechodzi aktywne procesy regeneracyjne. Sama niejednokrotnie doświadczyłam siły nocnej odnowy skóry, gdy rano budziłam się z jednolitą, uspokojoną cerą bez podrażnień z dnia poprzedniego. Nocą skóra jest w stanie najlepiej wykorzystać składniki aktywne zawarte w kremach i serum. Prawdą jest powiedzenie, że sen to najlepszy kosmetyk. Kiedy my słodko śpimy, nasza cera pracuje, oczyszcza się z toksyn, napina się i staje bardziej elastyczna. Noc przespana w towarzystwie odpowiednich kosmetyków może w jeszcze lepszy sposób wpłynąć na wygląd skóry! 

W asortymencie Resibo znalazłam trzy produkty, które sprzyjają nocnej regeneracji: mocno Odżywczy krem, Serum naturalnie wygładzające oraz Serum normalizujące pomagające w walce z niedoskonałościami. Kosmetyki te, stosowane na noc, pokazują swój prawdziwy potencjał i sprawiają, że rano moja skóra jest gładka, wypoczęta i gotowa na nowy dzień pełen wyzwań! 

Poznajcie je bliżej!

 

Resibo Krem odżywczy

Resibo krem odżywczy,

Kremowy opatrunek dla skóry

Krem odżywczy był pierwszym kosmetykiem Resibo, którym poznałam. Pamiętam, że już jego próbka zrobiła na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. Intuicyjnie nałożyłam go na noc, a moja skóra rano była ładnie zregenerowana i wyciszona. 

Formuła Kremu odżywczego jest bogata w skuteczne składniki aktywne, które sprzyjają nocnej odnowie, takie jak: 
  • ekstrakt z niebiesko-zielonych alg, który działa jak naturalny retinoid, wygładza i zagęszcza skórę, 
  • olej z orzecha brazylijskiego, 
  • olej z pestek moreli, 
  • ekstrakt z pomidora, bogaty w likopen,
  • masło shea, 
  • Cucurbitine – ekstrakt z nasion dyni, 
  • olej cumaru, 
  • olejek manuka,  
  • Aquaxtrem ™ – wyciąg z korzenia rabarbaru,
  • kwas hialuronowy. 

Krem odżywczy Resibo znalazł się już na blogu w Ulubieńcach kwietnia i maja, gdzie zachwycałam się jego konsystencją. Moim zdaniem ten krem jest taki w sam raz - nie za gęsty, nie za lekki. Gładko rozprowadza się na skórze, szybko się wchłania i pozostawia jedynie lekki film. Krem posiada przyjemny, charakterystyczny dla marki aromat. To właśnie z tym zapachem kojarzy mi się Resibo. Ciepłe, otulające, roślinne nuty są wręcz idealne podczas rytuału nocnej pielęgnacji.

Kremu odżywczego Resibo długo używałam solo. Był jak kremowy opatrunek dla mojej suchej i podrażnionej przez dermatologiczne maści skóry. Dzięki niemu skóra szybciej się regenerowała i wracała do siebie. Nie zauważyłam obciążenia cery, chociaż czasem nakładałam go jedynie miejscowo na bardziej zaczerwienione policzki. 

Po jakimś czasie zaczęłam wprowadzać do swojej minimalistycznej pielęgnacji nowe produkty i zauważyłam, że Krem odżywczy lubi być stosowany w parze z innymi kosmetykami. Eksperymentowałam i nakładałam Krem odżywczy na Serum Normalizujące lub mieszałam go z kilkoma kropelkami olejowego Serum naturalnie wygładzającego. W każdym z tych sposobów krem sprawował się dobrze i nie zakłócał działania innych kosmetyków, a nawet wręcz wzmacniał ich działanie pielęgnacyjne.

Moim zdaniem jest to dobra propozycja zarówno na noc, jak i na zimę i niską temperaturę, ponieważ tworzy na skórze lekki film chroniąc ją przed groźnymi czynnikami zewnętrznymi. Jeżeli Wasza skóra potrzebuje porządniej dawki odżywienia w postaci kremu, rekomenduję Krem odżywczy Resibo. 

Skład: Aqua, Coco Caprylate/Caprate, Propanediol Dicaprylate, Propanediol, Crambe Abyssinica Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Glycerin, Polyglyceryl-4 Cocoate, Glyceryl Stearate Citrate, Sucrose Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Alcohol, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Sorbitol, Sodium Hyaluronate, Rheum Rhaponticum Root Extract, Solanum Lycopersicum Fruit/Leaf Stem Extract, Cucurbita Pepo Seed Extract, Algae Extract, Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Bertholletia Excelsa Seed Oil, Dipteryx Odorata Seed Oil, Zea Mays Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Cetyl Alcohol, Xanthan Gum, Sodium Ricinoleate, Sodium Phytate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate

Resibo Serum naturalnie wygładzające

Resibo serum naturalnie wygładzające,

Dobrze dobrane serum to podstawa pielęgnacji

Długo nie używałam serum w swojej pielęgnacji, bo wydawało mi się zbędne. Jednak to właśnie serum posiada o wiele więcej składników aktywnych i zadziała poprzez to mocniej niż zwykły krem lub, stosowane razem z kremem, wzmocni jego działanie. Serum można używać codziennie lub kilka razy w tygodniu w celu wzbogacenia pielęgnacji.

Serum naturalnie wygładzające z Resibo to skoncentrowane w małej buteleczce, specjalnie wyselekcjonowane naturalne składniki, które mają potwierdzone testami działanie odmładzające. Specjalne składniki zawarte w serum działają niczym botulina, czyli zmniejszają napięcie mięśniowe, przeciwdziała zmarszczkom mimicznym i wygładzają skórę, pobudzają wydzielanie beta-endorfin w skórze, rozluźniając ją i zmniejszając zmarszczki. To taki naturalny botoks w butelce (: 

Serum Resibo posiada również działanie antyoksydacyjne, dzięki zawartości najbardziej stabilnej formy witaminy C. Wykazuje również działanie kojące, regenerujące i rozjaśniające przebarwienia. 

Kluczowe składniki odpowiedzialne za działanie Serum naturalnie wygładzającego to:
  • olej marula, 
  • skwalan roślinny, 
  • olej buriti, 
  • witamina C (Ascorbyl Tetraisopalmitate), 
  • Stoechiol – ekstrakt z lawendy motylej, 
  • Lakesis – olej z „łez” drzewa pistacia lentiscus.

Resibo serum naturalnie wygładzające, Resibo serum,

Serum naturalnie wygładzające można nakładać solo na zwilżoną skórę zaraz po aplikacji toniku lub łączyć z Kremem odżywczym marki. Osobiście nie przepadam za olejkowymi formułami, więc sposób mieszania kremu z serum wydał mi się najbardziej odpowiedni. 

Jak używam? 3-4 krople Serum naturalnie wygładzającego łączę z porcją Kremu odżywczego od Resibo. Mieszam wszystko w zagłębieniu dłoni i nakładam na twarz, szyję i dekolt lekko dociskając. Połączenie kremu odżywczego i serum tworzy bogatą, nocną maskę. Ta mieszanka już zaraz po aplikacji przywraca skórze komfort i uczucie odprężenia. Ja odczuwałam również lekkie, przyjemne mrowienie. Następnego dnia rano skóra jest niesamowicie gładka, napięta!, rozjaśniona i maksymalnie nawilżona. Wszelkie nawilżające maseczki są mi już zbędne. Jeszcze lepsze działanie tej mieszanki zauważyłam po wcześniejszym zastosowaniu peelingu podczas wieczornego, kosmetycznego spa.

Resibo serum naturalnie wygładzające,

Warto dodać, że serum posiada bardzo przyjemny, otulający, łagodzący zmysły ziołowo-lawendowy aromat.

Faktycznie zauważyłam delikatne spłycenie zmarszczek mimicznych podczas używania Serum naturalnie wygładzającego. Moje "załamania" na czole oraz wokół ust przestały się mocno odznaczać,  nawet pod makijażem. Muszę przyznać, że jestem naprawdę zadowolona z jego działania.

Skład: Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Squalane*, Mauritia Flexuosa Fruit Oil, Borago Officinalis Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride*, Ascorbyl Tetraisopalmitate, Tocopherol, Lavandula Stoechas Extract*, Pistacia Lentiscus Gum*, Helianthus Annuus Seed Oil, Parfum, Linalool, Geraniol
*składniki certyfikowane

 Resibo Serum normalizujące

Serum normalizujące Resibo,

Kontrola sebum i niedoskonałości

Serum normalizujące to jedno z najnowszych dzieci Resibo. Powstało na początku tego roku i od tego czasu zebrało sporą grupę zadowolonych klientek. To pierwszy taki kosmetyk od Resibo, stworzony, aby działać na konkretny problem, a mianowicie zmniejszyć przetłuszczanie się strefy T, wyregulować skórę i pomóc w walce z niedoskonałościami. 

Kiedy otrzymałam ten produkt do testów myślałam, że to kosmetyk zupełnie nie dla mnie. Byłam w trakcie kuracji dermatologicznej, używałam specjalistycznych maści przepisanych przez dermatologa. Serum bardzo długo czekało na premierę w mojej własnej łazience. Musiałam po prostu odnaleźć najlepszy sposób, żeby włączyć je do swojej pielęgnacji.

Serum normalizujące Resibo,

Co wyróżnia Serum normalizujące Resibo? Na pewno jako pierwsze uwagę zwraca innowacyjne opakowanie, czyli tubka z dzióbkiem na końcu. U nasady tubki znajduje się miękki przycisk, dzięki któremu możemy precyzyjnie dawkować kosmetyk kropla po kropli. 

Kolejnymi cechami charakterystycznymi Serum normalizującego są konsystencja i skład. Serum posiada bardzo lekką, wręcz wodnistą konsystencję, co znacznie ułatwia aplikację. 

Skład tego lekkiego serum jest również wart pochwały, ponieważ zawiera kompozycję składników, które są naturalnym wsparciem dla cery zmagającej się z problemami, zwłaszcza wywołanymi nadprodukcją sebum. Idealnie reguluje pracę gruczołów łojowych, dzięki czemu strefa T przestaje się nadmiernie przetłuszczać, a charakterystyczne błyszczenie zostaje mocno przyhamowane. Dodatkowo zapobiega procesom sprzyjającym powstawaniu niedoskonałości, koi, regeneruje i przywraca skórze właściwy poziom nawilżenia.

Składniki Serum normalizującego Resibo: 
  • ekstrakty z kwiatów egipskiego lotosu błękitnego i indyjskiego lotosu orzechodajnego zapewniają czystość i blask skóry, 
  • azeloglicyna kontroluje produkcję sebum, działa przeciwtrądzikowo, wygładzająco i rozświetlająco, 
  • niacynamid, czyli witamina B3, reguluje pracę gruczołów łojowych i proces rogowacenia naskórka, jednocześnie zatrzymuje wodę w naskórku, uelastycznia skórę, wygładza ją i rozświetla,
  • skrobia z manioku redukuje tłustość skóry, dając jej matowe wykończenie,
  • witamina E działa przeciwzapalnie i przyspiesza regenerację naskórku,
  • olej z czarnej porzeczki wzmacnia barierę lipidową, zapobiegając przeznaskórkowej utracie wody,
  • hialuronian sodu tworzy na powierzchni skóry barierę ochronną zapobiegającą utracie wody i chroniącą przed podrażnieniami,
  • beta glukan pozyskany z owsa ma silne działanie regenerujące, zwiększa poziom nawilżenia skóry, poprawia jej elastyczność i koloryt, koi oraz regeneruje, ponadto stymuluje produkcję kolagenu,
  • alantoina działa regenerująco, ułatwiając odbudowę uszkodzonego naskórka, dodatkowo nawilża, zmiękcza i wygładza skórę.   

Serum normalizujące Resibo,

Jaki sposób znalazłam na Serum normalizujące Resibo? Serum sprawdziło u mnie najlepiej w ramach pielęgnacji wieczornej nakładane pod krem na noc, np. Krem odżywczy. Trzy-cztery krople serum aplikuję na twarz, głównie na strefę T, zaraz po toniku. Czekam chwilę do całkowitego wchłonięcia się kosmetyku i nakładam krem. Serum stosuję czasem również punktowo na większe zmiany nawet na dzień pod makijaż. Pomaga mi wtedy o wiele szybciej uporać się z niechcianymi gośćmi na mojej twarzy. 

Jak działa Serum normalizujące? Na pewno tak jak liczyłam, czyli reguluję skórę w najbardziej kapryśnych miejscach i zmniejsza przetłuszczanie się skóry. Mogłam to doskonale dostrzec po wykonywanym przeze mnie makijażu, który o wiele dłużej trwał na skórze i nie wymagał poprawek ani odciśnięcia sebum. Serum normalizujące zachwyciło mnie swoim działaniem redukującym zmiany grudkowo-krostkowe w trądziku różowatym, z którym się borykam. Mogę śmiało powiedzieć, że zastąpił u mnie Epiduo. Podczas regularnego używania serum od Resibo, skóra stała się niesamowicie gładka, aż nie mogłam w to uwierzyć. W pewnym momencie cera wyglądała tak dobrze, że miałam ochotę zwalić to na działanie hormonów, a jednak to zasługa serum (; 

Moim zdaniem Serum normalizujące Resibo jest dobrym, naturalnym zamiennikiem popularnych specyfików na trądzik, chociażby takich jak Effaclar Duo. Ich działanie na zmiany trądzikowe określam jako podobne, jednak serum od Resibo jest o wiele łagodniejsze, nie wywołuje podrażnień ani przesuszenia skóry. Jeżeli borykacie się z niedoskonałościami, przetłuszczaniem się strefy T i cenicie sobie naturalne kosmetyki i dobre składy, to szczerze polecam Wam włączenie Serum normalizującego Resibo do Waszej wieczornej rutyny. 




Warto uwierzyć w moc nocnej regeneracji skóry i właśnie w tym szczególnym czasie podarować skórze wszystko to, co najlepsze w kosmetykach, czyli mnóstwo drogocennych składników aktywnych, które w nocy mają szansę jeszcze lepiej zadziałać na naszą skórę. 
To uczucie, kiedy wstajemy rano z gładką, wypoczętą, wręcz odnowioną skórą jest bezcenne! 
Widok naszej cery w lustrze sprawia, że witamy nowy dzień z uśmiechem i wypełniamy cały dzień pozytywną energią. 


Jak wygląda Wasza nocna pielęgnacja?
Krem na noc lub serum to dla Was rutyna czy jedynie dodatek?
Dajcie znać w komentarzach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz, sprawiasz mi nim ogromną przyjemność oraz motywujesz do dalszego działania.
Na każdy komentarz staram się odpowiadać.
Zachęcam Cię również do obserwowania mojego bloga oraz śledzenia mojego profilu w aplikacji Instagram.