Akcja regeneracja! Trzy kremowe maseczki do zadań specjalnych: Nacomi, Resibo, Pure by Clochee


Czas na akcję regenerację!
Zaledwie kilka dni temu wróciłam z urlopu i wiecie o czym najbardziej marzyłam? O domowym spa i odżywczej maseczce! Moje wakacje w tym roku były bardzo intensywne, dlatego też skóra potrzebowała dodatkowego zastrzyku nawilżenia. Peeling, a następnie dłuższa chwila z odżywczą maseczką - to ostatnio mój ulubiony rytuał. A po jaką maseczkę najczęściej sięgam? Oczywiście kremową!

Kremowe maseczki do twarzy na jakiś czas odeszły w cień za sprawą masek w płachcie. Sama nigdy do końca nie mogłam się przekonać do tego koreańskiego wynalazku, nie widziałam po nasączonych esencją płachtach takiego efektu jak po maskach w kremie.

Przez długi czas mieszałam sobie również samodzielnie maski glinkowe. Niestety kiedy moja skóra stała się bardzo wrażliwa musiałam z nich zrezygnować, ponieważ zbyt mocno przesuszały moją skórę.

Z przyjemnością powróciłam do maseczek w kremie i znalazłam wśród nich na nowo swoich ulubieńców! Dziś przedstawię Wam trzy kremowe maski do twarzy: Resibo Instant Beauty Mask, Nacomi Aqua Hydra Skin i Krem/Maskę na noc od Pure by Clochee.
Poznajcie je Bliżej !

Pure by Clochee Krem/Maska Nocna regeneracja

Pure by Clochee Krem/Maska Nocna regeneracja,

O bogatym kremie/masce na noc od Pure by Clochee pisałam już Wam we wpisie poświęconym marce, czyli Pure By Clochee | Siła zielonych opakowań. Uważam, że seria Pure stworzona przez markę Clochee jest naprawdę warta zainteresowania. Kolejny raz postanowiłam przybliżyć tu ich odżywczą maseczkę ze względu na wygodę jej stosowania! 

Kiedy używam? Kiedy nie mam czasu na wieczór z maseczką i oczekuję porządnej dawki nawilżenia i odżywienia. Gdy moja skóra jest sucha, podrażniona, wyraźnie zmęczona i brak jej jędrności. 

Maskę stosuję tak, jak zaleca producent, czyli na noc. Jest to niesamowicie wygodna forma aplikacji, zwłaszcza jeżeli zależy mi na szybkim efekcie i niestety nie mam czasu na dłuższy relaks z maską. Wyznaję nocną pielęgnację i wierzę, że wtedy wszystkie kosmetyki działają o wiele efektywniej.

Krem/maska Pure by Clochee zachwyciła mnie niezwykle orzeźwiającym zapachem zielonej herbaty, lekką, idealną jak na produkt zalecany na noc, konsystencją oraz niezwykle bogatym i przemyślanym składem zawierającym wiele naturalnych składników aktywnych,

Efekt? Następnego dnia rano cera jest wyraźnie wygładzona, jędrna i odzyskuje równomierny, zdrowy koloryt. Skóra po maseczce Pure by Clochee jest idealnie przygotowana pod makijaż i trudy nowego dnia. Dodam, że nie jest to efekt jedynie dzień po maseczce, bo uczucie odżywienia i wygładzenia skóry utrzymuje się również przez kolejne dni. Czyli można powiedzieć, że maska działa i to skutecznie!

Krem/maska nie obciąża mojej cery, nie powoduje powstawania zaskórników, mimo to stosuję ją jednak z umiarem, czyli maksymalnie raz w tygodniu, w zależności od potrzeb skóry.

Maska na noc to idealne rozwiązanie w codziennym zabieganiu, kiedy chcemy zrobić dla siebie coś dobrego i pragniemy, aby nasza skóra podczas snu otrzymała porządną dawkę nawilżenia i następnego dnia wyglądała jak po długim seansie spa w łazience, a przecież tylko spałyśmy (:

Skład: Aqua, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate SE, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Glycerin, Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Glycyrrhiza Glabra Extract, Hippophae Rhamnoides Fruit Extract, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Solanum Lycopersicum (Tomato) Seed Oil, Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Seed Oil, Lycopene, Tocopherol, Panthenol, Dipotassium Glycyrrhizate, Sodium Hyaluronate, Allantoin, Phytic Acid, Sodium Citrate, Xanthan Gum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Hydroxide, Parfum, Limonene, Linalool

Nawilżający koktajl do twarzy 3w1 - Aqua Hydra Skin

Nawilżający koktajl do twarzy 3w1 Aqua Hydra Skin,

Hit polskiej marki Nacomi, czyli intensywnie nawilżająca maska w kremie Aqua Hydra Skin! Markę Nacomi lubię, więc to zachwalane cudo prędzej czy później musiało wpaść w moje łapki. Nawilżający koktajl zakupiłam w okresie zimowym jako dodatkowy nawilżacz dla mojej skóry podrażnionej od dermatologicznych maści i kapryśnej pogody. To był bardzo dobry wybór! 

Kiedy używam? Gdy czuję, że moja skóra jest odwodniona, pojawia się na niej przesuszenie w postaci suchych skórek. Cera jest zaczerwieniona, tkliwa i doprasza się o łagodzący, nawilżający kompres. 

Koktajl 3w1 z Nacomi udało mi się zakupić podczas promocji w drogerii Hebe. Produkt otrzymujemy w sporych rozmiarów, ale poręcznej w użytkowaniu, tubie. Konsystencja maski jest jedwabista, powiedziałabym nawet, że budyniowa, co oczywiście umila stosowanie.

Zapach Koktajlu odrobinę mnie rozczarował, ponieważ spodziewałam się czegoś bardziej świeżego, zapachu kojarzącego się z wodą, morskimi składnikami i nawilżeniem. Niestety producent zdecydował się na niesamowicie słodką, jedzeniową kompozycję zapachową waniliowego ulepku, która, moim zdaniem, średnio pasuje do tego produktu. Zapach ten jest jednak przyjemny i można się do niego przyzwyczaić.

Maskę Nacomi Aqua Hydra Skin nakładam grubą warstwą na twarz, również pod oczy, i pozostawiam na 20 minut lub dłużej, następnie zmywam ją wodą jak klasyczną maseczkę. Produkt zmywa się z twarzy bardzo dobrze, bez potrzeby dodatkowego oczyszczania. Producent proponuje nakładanie maski również jako serum na noc, niestety w tym wypadku wydaje mi się, że mogłaby okazać dla dla mnie za ciężka. Dodatkowo klejąca konsystencja maski nie zachęca mnie do stosowania jej w nocy.

Efekt? Po zmyciu maski skóra jest widocznie miększa, wygładzona, a zmarszczki (głównie te wynikające z odwodnienia skóry) są zminimalizowane i jakby wypchnięte od środka. Maska przywraca uczucie komfortu, niweluje podrażnienia i zaczerwienienia. Koktajl 3w1 śmiało mogę nazwać maseczką bankietową, ponieważ w szybki sposób przywraca cerze ładny wygląd i uczucie nawilżenia na cały dzień.

Po maskę Aqua Hydra Skin z Nacomi chętnie sięgałam w okresie zimowym i grzewczym, kiedy borykałam się ze sporym przesuszeniem skóry. Podczas ciepłych miesięcy okazała się dla mnie niestety za ciężka. Maska Nacomi podobno jest tańszym zamiennikiem marki Origins Drink Up. Mimo wielu jej zalet i internetowych ochów i achów raczej do niej nie wrócę, ponieważ zastosowany konserwant w nowej wersji maski nie do końca mi odpowiada. O wiele lepiej składowo wypada jej siostra, czyli Bio 3D Skin Lift - Liftingujący koktajl do twarzy i tę pozycję z chęcią sprawdzę na własnej skórze (:

Skład: Aqua, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Glycerin, Cetyl Alcohol, Panthenol, Plukenetia Volubilis Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Sorbitol, Tocopheryl Acetate, Stearic Acid, Soluble Collagen, Sodium Lauroyl Glutamate, Benzyl Alcohol, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Parfum, Hydrolyzed Rice Protein, Hydrolyzed Glycosaminoglycans, Propylene Glycol, Mel Extract, Sodium PCA, Dehydroacetic Acid, Hyaluronic Acid, Hydrolyzed Elastin, Phenoxyethanol, Glycogen, Serine,  Sorbic Acid.

Resibo Instant Beauty Mask

Resibo Instant Beauty Mask,

Nareszcie w pielęgnacyjnej gromadce Resibo pojawiła się maseczka! Instant Beauty Mask od Resibo ma gwarantować natychmiastowy efekt liftingu i wyraźnie poprawiać wygląd skóry już po pierwszym użyciu.

Kiedy używam? Kiedy przed większym wyjściem chcę, aby moja skóra prezentowała się nienagannie i pragnę przywrócić jej zdrowy i promienny wygląd. Gdy moja skóra potrzebuje antyokydacyjnego, pobudzającego kopniaka i porządnej porcji naturalnego odżywienia. 

Nowość od Resibo wygląda i pachnie smakowicie, bo to właśnie taki niesamowicie odżywczy pokarm dla naszej skóry. Jej radosny, intensywnie żółty kolor oraz subtelnie bananowy, słodki zapach wręcz zachęcają do stosowania.

Grubą warstwę maski nakładam albo w ramach wieczornego spa zaraz po wykonanym peelingu, albo zaraz przed większym wyjściem lub zawsze wtedy, kiedy chcę skutecznie poprawić wygląd mojej cery. Po około 20 minutach bez problemu zmywam produkt z twarzy ciepłą wodą.

Efekt? Skóra wygląda jak nowa! Zachwyca gładkością i jednolitym kolorytem, wręcz promienieje. Efekt na skórze wygląda jak po jakimś drogim zabiegu w gabinecie lub jak wynik długotrwałej, świadomej pielęgnacji. Z maską od Resibo takie rezultaty można uzyskać od zaraz! Działanie maski można wzmocnić stosując przed jej aplikacją porządnie złuszczający peeling. 

Resibo jak zawsze może się pochwalić zastosowaniem w swoich produktach innowacyjnych składników, tym razem są to: dający efekt liftingu oligosacharyd z cykorii, wysokocząsteczkowy hialuronian sodu i wyciąg z korzenia rabarbaru to substancje odpowiadające za silne i długotrwałe nawilżenie, olej z kiełków pszenicy to bogate źródło witaminy E, ceramidów oraz niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamina C (Tetraizopalmitynian askorbylu), olej rokitnikowy oraz dwucukier o nazwie Trehaloza, który odżywia i nawilża skórę tworząc na jej powierzchni film ochronny i sprawia, że staje się jaśniejsza, pełna blasku i gładka.

Instant Beauty Mask jest dla mnie połączeniem bardzo treściwej, odżywczej maski i najlepszych kosmetyków z witaminą C poprawiających koloryt skóry i wpływających pozytywnie na naczynia krwionośne. To właśnie za tą maską najbardziej tęskniła moja cera podczas urlopu i już nie mogłam się doczekać kiedy ją zastosuję! 

Skład: Aqua, Isoamyl Laurate*, Glycerin, Propanediol, Cichorium Intybus Root Oligosaccharides, Meadowfoam Estolide*, Polyglyceryl-2 Stearate*, Butyrospermum Parkii Butter, Garcinia Indica Seed Butter, Triticum Vulgare Germ Oil, Trehalose*, Propanediol Dicaprylate*, Cetearyl Alcohol, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil, Glyceryl Stearate*, Stearyl Alcohol*, Ascorbyl Tetraisopalmitate, Alpha-Glucan Oligosaccharide*, Sodium Hyaluronate*, Rheum Rhaponticum Root Extract, Helianthus Annus Seed Oil, Tocopherol, Sodium Phytate*, Caesalpinia Spinosa Gum, Xanthan Gum*, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Gluconolactone, Calcium Gluconate, Parfum, Sodium Hydroxide, Limonene *składniki certyfikowane

Resibo Instant Beauty Mask, Nawilżający koktajl do twarzy 3w1 Aqua Hydra Skin, Pure by Clochee Krem/Maska Nocna regeneracja,

Kremowe maseczki skutecznie wyparły u mnie maski na tkaninie lub glinkowe mieszanki. Po dłuższym okresie ich stosowania stwierdzam, że to najlepszy wybór dla mojej cery, czyli skóry wrażliwej, która jednak, w zależności od sytuacji, potrafi mieć różne potrzeby i wymagania. Rozwiązaniem może się okazać dobrze dobrana, kremowa maska działająca na odpowiedni problem skóry. Spa z aksamitną maseczką, która nie zsuwa się z twarzy i nie trzeba jej zwilżać, może umilić nam każdy wieczór i być skutecznym urozmaiceniem naszej codziennej rutyny pielęgnacyjnej.

Lubicie kremowe maseczki do twarzy?
Jakie są Wasze ulubione? 
Dajcie znać w komentarzach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz, sprawiasz mi nim ogromną przyjemność oraz motywujesz do dalszego działania.
Na każdy komentarz staram się odpowiadać.
Zachęcam Cię również do obserwowania mojego bloga oraz śledzenia mojego profilu w aplikacji Instagram.