Polecam

Ulubieńcy jesieni ☂ | Wrzesień & październik

Ulubieńcy jesieni ☂ | Wrzesień & październik


Listopad! Jesień nas w tym roku rozpieszcza (: Ja również przychodzę poprawić Wam nastroje i będzie mi miło przedstawić Wam  moich ulubieńców z dwóch ubiegłych miesięcy, czyli z września i października.
Będzie trochę makijażu, trochę pielęgnacji i pięknych zapachów. 
Zapraszam na herbatę!
Makijaż mineralny z Annabelle Minerals cz. II | Idealny makijaż dzienny krok po kroku

Makijaż mineralny z Annabelle Minerals cz. II | Idealny makijaż dzienny krok po kroku


Dzień dobry! Witam Was w listopadzie (: Dziś zapraszam Was na II część wpisu o produktach mineralnych marki Annabelle Minerals. Tak jak zapowiedziałam, po części merytorycznej następuje część praktyczna i w tym wpisie pokażę Wam jak wykonać makijaż mineralny krok po kroku!

Tak jak widzicie na zamieszczonym zdjęciu, efekt który uzyskałam jest niezwykle naturalny i doskonale pasuje do lekkiego, świeżego makijażu dziennego. Taki makijaż wykonuję naprawdę bardzo często i używam do niego tych samych produktów, które pokazywałam Wam w pierwszej części wpisu Makijaż mineralny z Annebelle Minerals cz. I | Moja przygoda z minerałami, do którego Was serdecznie odsyłam.

Jeżeli chcecie zobaczyć, jak powstał ten makijaż i przekonać się na własne oczy, że makijaż mineralny to nic trudnego, to zapraszam do drugiej części wpisu! 
Makijaż mineralny z Annebelle Minerals cz. I | Moja przygoda z minerałami

Makijaż mineralny z Annebelle Minerals cz. I | Moja przygoda z minerałami


Witajcie Moi Drodzy! Dziś przychodzę do Was z wpisem, który jest wręcz idealny dla osób, które chciałyby zacząć swoją przygodę z produktami mineralnymi, czyli takimi w formie sypkiej. Sama niedawno, bo na wiosnę, zdecydowałam się przetestować tę formę makijażu. Myślę, że śmiało już mogę wyrazić swoje zdanie na ich temat! W dzisiejszym poście przedstawiem Wam i krótko opiszę produkty marki Annabelle Minerals. 

Twórczynią Annabelle Minerals jest kobieta! Anna Szczerba pracę w kancelarii zamieniła na tworzenie naturalnych kosmetyków mineralnych. Na pewno doskonale znamy tę historię, bo tu również potrzeba stała się matką wynalazku, motywacją do stworzenia własnej marki. Właścicielka marki najpierw szukała odpowiednich kosmetyków dla siebie, które mogłaby zastosować przy swoich problemach skórnych i tak postanowiła stworzyć swoje własne podkłady mineralne. Nazwa marki pochodzi od imienia założycielki "Anna" oraz "belle" od piękna, a "Minerals", ponieważ są to kosmetyki mineralne. A cała ta historia ma miejsce w Polsce, bo Annabelle Minerals to polskie produkty!

Jeżeli jesteście ciekawi, dlaczego zdecydowałam się na minerały i jak sprawdziły się na mojej problematycznej cerze, jak dobrać odpowiednią formułę oraz kolor podkładu, jak wybrać odpowiedni pędzel do produktów mineralnych, to zapraszam do dalszej części wpisu! 
Moje sprawdzone sposoby na relaks | Wieczorne Spa, ASMR, Spray na sen ☾

Moje sprawdzone sposoby na relaks | Wieczorne Spa, ASMR, Spray na sen ☾


Dzień dobry, a raczej dobry wieczór (: Dziś chciałabym poruszyć temat kosmetyczny, ale też z pogranicza lifestyle. Dziś opowiem Wam o stresie i o moich sposobach jak sobie z nim radzić, o relaksie. Jestem osobą z natury dość porywczą, żyję w ciągłym biegu, dużo podróżuję, więc stres towarzyszy mi niemal codziennie. Wiem też, że długi i przewlekły stres może mieć bardzo złe skutki i mocno negatywnie wpływać na nasze życie i zdrowie. Ciężko jest żyć bez stresu, ponieważ każdy dzień to nowe wyzwanie, decyzje, doświadczenia. Mimo to warto się starać, aby stres nami nie zawładnął i co jakiś czas pozwolić ujść napięciu, które nam towarzyszy. Ale jak to zrobić efektywnie? Jak zmniejszyć stres przed poniedziałkiem, egzaminem lub rozmową kwalifikacyjną? Sposoby, które Wam przedstawie, mogą wydawać się Wam banalne i na pewno doskonale je znacie, ale właśnie w tym tkwi ich magia i skuteczność. Do tego wpisu zainspirowała mnie marka Tołpa i ich nowa, odświeżona linia Spa Detox, ich filozofia. Bardzo rzadko zdarza się, że marki kosmetyczne myślą o nas w  kategoriach spa i relaksu. Mamy jedynie kremy pobudzające, rozświetlające zmęczoną cerę i cienie pod oczami, produkty zmniejszające skutki stresu, wypadanie włosów itd. Tołpa proponuje nam detoks i czas dla siebie i tak niepopularne dziś nicnierobienie! W dzisiejszych czasach cięgle gdzieś biegniemy, śpieszymy się, dążymy i niestety w tym wszystkim zapominamy o sobie. Dla naszego psychicznego komfortu, dla higieny życia polecany jest od czasu do czasu tryb off, może być to 20 minut w wannie, relaksujący masaż, peeling lub ciepły prysznic. Czas z samym sobą, z osobą, o której tak często obecnie zapominamy! Rozsiądźcie się wygodnie z herbatą i zapraszam do dalszej lektury (: 
Lily Lolo Mineral Makeup | Naturalne szminki, błyszczyk & Mineral Starter

Lily Lolo Mineral Makeup | Naturalne szminki, błyszczyk & Mineral Starter


W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam opowiedzieć więcej o mojej przygodzie z marką Lily Lolo, czyli czołowym producentem kosmetyków mineralnych z Wielkiej Brytanii. Marka Lily Lolo dostępna jest online np. w sklepie Costasy i dokładnie tam zakupiłam swoje kosmetyki. W asortymencie Lily Lolo znajdziemy m.in.: podkłady i pudry mineralne, korektory, róże i bronzery, palety cieni, szminki, błyszczyki oraz maskary do rzęs. Marka ta produkuje również pędzle i kosmetyki pielęgnacyjne. Dodatkowo dostępne są produkty w formie sypkiej lub prasowanej. Wszystkie produkty marki są zgodne z naturą i pozbawione drażniących substancji chemicznych, sztucznych barwników, parabenów, nanocząsteczek i wypełniaczy. Nie jest to moja pierwsza przygoda z makijażem mineralnym, bo z zamiłowaniem używam minerałów Annabelle Minerals (recenzja Get Set). Tym razem zdecydowałam się na szminki z lepszym składem, ponieważ moje usta są bardzo wymagające oraz błyszczyk. Miałam też wyjątkowe szczęście, bo w konkursie u Pauliny wygrałam zestaw miniaturek Mineral Starter Collection w kolorze Medium. Mogłam więc przetestować trochę więcej kosmetyków tej firmy i przyjść do Was z wyczerpującą recenzją! Zaciekawieni? Zapraszam!
Kiehl's | Natura warta swojej ceny?

Kiehl's | Natura warta swojej ceny?


Dzień dobry! Witam się z Wami po chwili przerwy. Każdy potrzebuje czasu dla siebie, prawda? Ostatnio u mnie wiele się dzieje, co możecie zobaczyć na moim profilu na Instagramie. W wolnym czasie odpoczywam, łapię oddech i chwile. Polecam ten styl (: Z tą recenzją bardzo długo zwlekałam, produkty te są ze mną od lutego! Dostałam je w ramach wcześniejszego, urodzinowego prezentu i niezwłocznie rozpoczęłam testowanie. Naprawdę długo się wstrzymywałam nad wyrażeniem własnej, subiektywnej opinii, ale chyba przyszła na to najwyższa pora. O wiele łatwiej pisze się wpisy o fantastycznych kosmetykach, perełkach, a trudniej o czymś co, mimo wielkich oczekiwań, nas zawiodło. Marka Kiehl's i ich kosmetyki to stali bywalcy blogosfery, a także znana marka z bogatą historią. Nie wiem czy wiecie, ale marka Kiehl's powstała w 1894 roku! i zaczynali jako typowa, dziewiętnastowieczna apteka, czyli Kiehl Pharmacy w Nowym Jorku. Twórcą marki oraz jej nazwy był uczeń aptekarza, czyli John Kiehl. Marka od początku stawiała na naturalne składniki i ziołowe receptury, bardzo popularne w tamtych czasach w ziołolecznictwie. Receptura flagowego toniku nagietkowego Calendula Herbal Extract Toner została opracowana w 1964 roku i zgodnie z aptekarską tradycją płatki nagietka widoczne w buteleczce wciąż umieszczane są w niej ręcznie, nieźle co? (: W 2005 roku do sprzedaży weszła specjalistyczna linia dermatologiczna, a w 2010 roku absolutny hit i bestseller - Midnight Recovery Concentrate. To tyle z historii i jak widać produkty tej marki mają duszę i są produkowane od wielu lat zdobywając coraz większą rzeszę fanów. Dlaczego zdecydowałam się na te, powiedzmy (napiszmy) to głośno, drogie kosmetyki i renomowaną markę? Ponieważ kocham naturalne produkty i ciekawe marki kosmetyczne! O kosmetykach Kiehl's czytałam jeszcze długo przed założeniem bloga, zawsze wydawały mi się poza moim zasięgiem, aż do teraz. Stwierdziłam, że ich przetestowanie i podzielenie się z Wami moimi spostrzeżeniami będzie ciekawym materiałem na bloga. Będzie to o wiele bardziej interesujące w czasach, gdy na rynku mamy naprawdę dużo fantastycznych, naturalnych kosmetyków z dobrym składem po niewygórowanych cenach. Co takiego ma w sobie Kiehl's, że wciąż o nim głośno? Do sklepu w zimowym Monachium wybrałam się z listą, na której były same popularne produkty! I dopiero teraz przychodzę z recenzją okraszoną klimatycznymi zdjęciami z ziołową herbatką (tak, to płatki nagietka podobnie jak w toniku). Jeżeli jesteście zainteresowani moją opinią na temat tych kultowych produktów, to zapraszam do dalszej lektury!